Żeby Polska była Polską
Polska podzielona między trzy światowe mocarstwa jeszcze przed I wojną światową nie
miała realnych perspektyw na niezależność. Wielka Wojna 1914-18 zrujnowała Europę. Wśród stron konfliktu nie było
wygranych. Zarówno Rosja i jej zachodni sojusznicy, jak i po przeciwnej stronie Niemcy z Austro-Węgrami z uwagi na
przeciągający się konflikt rozpoczęły zabiegi o wsparcie Polski. Dzięki temu nastąpiła swoista "licytacja wzwyż",
w której każda ze stron przebijała ofertę przeciwnika. Roman Dmowski i Józef Piłsudski skutecznie wykorzystali tę
sytuację dla rekonstrukcji państwa polskiego.
Odzyskanie niepodległości po ponad wiekowej niewoli w 1918 roku wydawało się cudem. 11 listopada został ustanowiony
świętem państwowym w ostatnich latach II RP, a ponownie święto przywrócono w 1989 r.
Obchody Święta Niepodległości łączą nas, Polaków mieszkających w kraju i na uchodźstwie. To święto łączy Polaków
żyjących w Stanach Zjednoczonych, którzy świętują w tym dniu Dzień Weteranów oraz Polaków mieszkających w Kanadzie,
którzy w tym dniu świętują Dzień Pamięci. Ducha patriotyzmu Polaków podtrzymują solidne korzenie, ale nadal potrzebna
jest troska o zachowanie wartości duchowych i materialnych kultury. Wtedy ludzie będą kochać i siebie nawzajem, i
Ojczyznę, a żołnierze w pokoju dożyją emerytury. Młode pokolenia natomiast będą mogły spokojnie przeżywać zarówno
zwyczajne, jak i świąteczne dni.
W naszej szkole w ramach uczczenia tego wydarzenia odbyła się akademia zorganizowana przez kl. II B pod
przewodnictwem pani prof. Anny Laczek. To niezwykłe przedstawienie pozwoliło wrócić pamięcią do tamtych czasów, a także
skłoniło każdego do refleksji na temat patriotyzmu. Uczniowie kl. II B świetnie odegrali swoje role, czego efektem był
aplauz po zakończeniu inscenizacji. Oczywiście wszystko uświetniły okolicznościowe piosenki o rozkwitających pąkach
białych róż, szarej piechocie i legionach.
Marta Broniszewska, kl. II B
|